Do ŚDM w Panamie pozostało:

Co rodzi się w sercu człowieka, który pragnie wyruszyć w nieznane? Takie bardzo, bardzo nieznane. ☺Pójść w ciemno, nie po to, by zobaczyć, zwiedzić, zrobić kilka zdjęć, zachować kilka wspomnień i szybko wrócić. Wyruszyć i zostać, ufając bez reszty Panu Bogu.

Kogo należy spotkać, co usłyszeć, czego doświadczyć, by pewnego dnia opuścić dom z plecakiem i rozpocząć, w zupełnie nowym miejscu, swoje nowe życie. I właśnie tam, całym swoim życiem, opowiadać ludziom o Bogu, który przyszedł na ziemię, bo ukochał człowieka. Zrobić to nie z powodu kaprysu i potrzeby nowych doznań. Lecz dlatego, że Ktoś o to prosi, a ty jesteś gotów iść za tym głosem na krańce świata.

Co rodzi się w sercach młodych chłopaków i dziewczyn, którzy zostawiają wszystko, co bliskie i ukochane, by oddać swoje życie innym ludziom? To pytanie warto zadać każdemu misjonarzowi

Na zaproszenie o. Józefa Gwoździa SVD, który pracuje na panamskim archipelagu Bocas del Toro, przybyli na wyspę inni misjonarze werbiści. Pracujący w Ekwadorze o. Mariusz Szczepański SVD oraz o. Tomasz Gwiazda SVD, który obecnie przebywa w Brazylii. Głosili oni rekolekcje na Spotkaniu Młodych, które każdego roku organizuje diecezja. Przy tej okazji nagrali rozmowę z o. Józefem. Z tego spotkania narodził się krótki film pt. „Z plecakiem do Panamy”. Przedstawia on zwyczajne życie księdza, który stara się pokazać ludziom, że Pan Bóg ich kocha. A wszystko to wśród pięknych krajobrazów, pełnych soczystej zieleni i lazurowego morza. O. Józef Gwóźdź SVD opowiada o swojej pracy i o radości spotkania z ludźmi, którzy szukają Pana Boga.

Właśnie teraz do Panamy, ze swoimi plecakami, wyruszają młodzi ludzie z całego świata na Światowe Dni Młodzieży. Z szarej codzienności wyrywa ich ten sam głos – głos Boga, który prosi, by byli świadkami Jego miłości, by dzielili się swoją wiarą, doświadczeniem obecności Boga w ich życiu.

Przez te kilkanaście minut, choć trochę poznamy realia życia i pracy misjonarzy. Zobaczymy, jak ważna jest nasza modlitwa w ich intencji. To ona nadaje sens i rodzi owoce pracy misyjnej. Człowiek daje tyle ile umie. Swoją małą cząstkę. Reszta należy do Boga.

Jeśli chcesz poznać realia pracy misyjnej, zobaczyć miejsce, w którym chrześcijaństwo ma zaledwie 100 lat, interesują cię ciekawi ludzie i egzotyczne miejsca? Obejrzyj ten film! Pomyśl, jak możesz wesprzeć misjonarzy i jak zostać misjonarzem w miejscu, w którym żyjesz! Tam Jezus cię potrzebuje!

 

 

Gantry 5